papierki pozałatwiane !!!
Czytając wasze blogi wiedziałam, że nie jest łatwo szybko zalatwić wszystkie formalności związane z budową ale nie sądziłam, że zajmie nam to aż rok czasu.
Decyzja o budowie zapadła w 2013 roku działka właściwie była a nawet dwie :) ktoś by pomyślał do wyboru i koloru ale niestety nie było tak kolorowo. Ta, która mnie się podobała nie miala dojazdu, ponieważ droga oczywiście "polna" była własnoscią prywatną, kiedy gmina wkońcu już ją nabyła to się okazało, że nie mamy co liczyć na to, że nam ja utwardzą, a do utwardzenia byłoby ok 600m. Druga działka natomiast miała dwóch właścicieli, więc trzebabyło przeprowadzić rozdział działek.
W maju 2013 r zlożylismy wniosek o podział działek i w grudniu działki byly już podzielone, potem notariusz i w marcu 2014 staliśmy się prawnymi właścicielami jednej z nich :) I tak zaczęlismy bieganinę za różnymi warunkami, mapkami itd aż w końcu w październiku zlożylismy wniosek o PNB. Sprawa nawet szybko przybrała biegu bo juz po kilku dniach architekt dostał listę drobnych poprawek i już miala być decyzja ale pojawiła się "przemiła" sąsiadka, której przeszkadzała lokalizacja naszego domu i sprawa się ciut przeciągła. Najważniejsze jednak jest to, że 12 lutego 2015 decyzja się uprawomocniła i na wiosnę ruszamy!!! mam tylko nadzieję, że z kredytem pójdzie troszkę szybciej :)
Pozdrawiam wszystkich budujących i zaczynających :)
Komentarze